Autor |
Wiadomość |
<
Świat Metalu
~
Laurka dla Deep Purple
|
|
Wysłany:
Sob 17:35, 03 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 5144
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnica
|
|
Już od jakiegoś czasu odczuwałem boleśnie brak tematu o tym zespole na naszym forum. Postanowiłem więc wziąć sprawy w swoje ręce i strzelić mu ładną laurkę.
DEEP PURPLE – Moim zdaniem najwybitniejszy zespół w historii Hard Rocka. Istnienie tej grupy można określić jako swoisty fenomen. Band działa już ok. 40 lat, ma na swoim koncie 18 studyjnych płyt, z których spora część to dzieła genialne (niektóre przełomowe -”In Rock”, ”Machine Head”, inne do bólu wtórne -”The Battle Rages is On”, ”Bananas”). Trzeba także przyznać, iż zespół nigdy nie nadwerężył zaufania fanów (tak jak np. Judas Priest), wydając ewidentnego knota, oraz że ciągle ma siły, by nagrywać i solidnie kopać dupy na koncertach (w przeciwieństwie do Led Zeppelin, czy AC/DC).
„Purpurowi” przeszli wiele zmian składów, kryzysów (przeważnie spowodowanych kaprysami Ritchiego...), z każdego potrafili jednak wyjść obronną ręką. Ich muzyka na przestrzeni dekad zawsze była szczera, klasyczna, twarda jak skała i w 200% męska. Ekipa Paice’a miała w głębokim poważaniu przelotne mody na punk, czy ścierwa w rodzaju grungu, gotyku, nu metalu itp.
Moim zdaniem w muzyce Deep Purple na szczególną uwagę zasługują genialne wokale Gillana i Coverdale’a, oraz kapitalne, rozbudowane solówki. Te pogmatwane, gitarowo – klawiszowe potyczki stały się już legendą rocka!!! Myślę, iż obecnie Morse i Airey radzą sobie z nimi równie dobrze, co legendarny duet Blackmore – Lord!!!
Trzeba będzie już kończyć, żeby nie przynudzać... Dodam jeszcze, że zespół ten miał chyba największy wpływ na Heavy Metal. Wątpię, czy Iron Maiden, Saxon, lub Running Wild grałyby to, co grają, gdyby nie przepiękne ”In Rock”...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 18:33, 03 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Zgodzę się w 90%. In Rock i Machine Head to rzeczywiście fundamenty pod Heavy Metal.
Nie zgodzę się tylko z tym, że Morse i Airey są tak świetni jak Ritchie - Lord.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 19:02, 03 Lut 2007
|
|
|
|
Ja uważam Deep Purple za najważniejsze zespół rockowy w historii obok Queen,King Crimson, Beatlesów i może jeszcze Black Sabbath. Praktycznie cały heavy-metal opiera się na szybkich gitarowych solówkach, melodyjnych zwrotkach i wysokim wokalu, a to wszystko dał światu Deep Purple, okraszone jeszcze pewną dawną czadu i rock'n'rolla. Gdy usłyszałem pierwszy raz In Rock byłem poprostu powalony taką dawką energii i kunsztu muzyków. I właśnie ta płyta uształtowała mój sposób patrzenia na muzykę, pewnie dlatego tak polubiłem Maiden.
In Rock to arcydzieło muzyki rockowej, dwa późniejsze albumy jak Fireball i Machine Head ,są jednak również świetne, jednak utwory z Machine Head wg.mnie zdecydowanie zyskują koncertowo ,co widać na świetnym Made in Japan.
Myślę z resztą że w latach 1970-1972 Gillan śpiewał na takim poziomie, na którym chyba nie był żaden inny wokalista, to co wyprawiał w głowie się nie mieści.
Perfect Strangers to już troche inna muzyka, bardziej świeża, bardziej przebojowa chyba też, jest to porpostu perfekcyjnie zagrany hard-rock z nowymi pomysłami.
Z innych płyt Purpli dobre są też Burn i Purpendicular, nie znam zresztą wszystkich,ale jestem raczej fanem tych starszych, poprostu one mają tą niesamowitą magię, muzykami ,których najbardziej cenie są zresztą Gillan,Blackmore i Lord, tych dwóch ostatnich nie ma już w składnie,a Gillan już nie śpiewa tak jak kiedyś,wiadomo wiek robi swoje.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:50, 03 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 5144
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnica
|
|
Don faktycznie ustępuje troszkę Jonowi. Nie zmienia to jednak faktu, że jest świetny!!! Na "Bananas" i "Rapture" gra w bardzo podobny do Lorda sposób, co w tym wypadku zaliczyć trzeba na plus.
Moim zdaniem Morse technicznie jest nawet lepszy od Ritchiego, nie ma jednak tej charyzmy... Myślę, że wynika to z jego skromności. Facet po prostu nie lubi zwracać na siebie uwagi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:54, 03 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Ja uważam, że Ritchie to master. Nie chodzi mi tutaj tylko o to, że jest świetnym grajkiem, ale ma (miał?) świetną charyzmę. Nigdy nie zapomnę momentu, jak pobił kamerzystę, bo ten kamerował jego, zamiast reszty zespołu... Ech...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 22:49, 03 Lut 2007
|
|
|
|
I dlatego co tu dużo mówić Purple weszli do legendy, a ludzie właśnie chodzili na ich koncerty, poza tym ja nie wiem jednak czy Morse stworzyłby te wszystkie niesamowite riffy i solówki co Blackmore,nie wiemy tego poprostu,to jak je odgrywa to jest inna sprawa.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 20:29, 20 Lut 2007
|
|
|
|
10 ulubionych utworów
1.Speedking
2.Perfect Strangers
3.Highway Star
4.Child in Time
5.Smoke on the Water
6.Bloodsucker
7.Sometimes I Feel Like Screaming
8.Burn
9.Demon's Eye
10.A Gypsy's Kiss
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 20:47, 20 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Knocking At your back door jest świetne...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 20:51, 20 Lut 2007
|
|
|
|
Też, całe In Rock i Perfect Strangers są świetne, Machine Head też,ale lepiej te utwory z niej, wypadają zdecydowanie na Made in Japan.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 23:47, 22 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 5144
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnica
|
|
Ejmoniemo!!! Kochanieńcy!!!! Deep Purple, Iron Maiden, Judas Priest, Slayer nagrały tyle cudownych utworów, iż niemożebnym jest wybrać 10 najwspanialszych!!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 22:28, 23 Lut 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Jak tak czytam Wasze posty, to muszę sobie posłuchać Nirva...
...Perfect Strangers
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 21:09, 03 Mar 2007
|
|
|
|
Ostatnio słucham albumu House Of Blue Light ,jest świetny, skład mk2 to jest to,zawsze to wiedziałem ,ale tu to widać bezspornie, o ile bez Gillana nagrywane były dobre rzeczy,to bez Blackmore'a już raczej nie,może poza Purpendicular.
Ulubione moje płyty to trzy pierwsze z Gillanem i oczywiście PS, HoBL chyba wejdzie na 5 miejsce, zwłaszcza 2 pierwsze utwory i Mad Dog są świetne.
A o co do formy Gillana w ostatnich latach, to najlepiej sobie posłuchać wykonanie utworu Bloodsucker z płyty In Rock i wykonanego jako bonus na płycie Abandon, bez porównania.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 19:33, 05 Kwi 2007
|
|
|
Prisoner

|
|
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 2463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Ulubione 5 płyt
1.In Rock
2.Perfect Strangers
3.Machine Head
4.Fireball
5.I tu mam problem,bo nie wiem czy Burn czy House of Blue Light , na świętach sobie posłucham jeszcze Burn bo jak narazie to z tej płyty, katuje tylko tytułowy i Mistreated i zdecyduje.
Natomiast największe osiągnięcie artystyczne Purpli to Made in Japan, perfekcja, geniusz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 19:49, 05 Kwi 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 5144
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnica
|
|
U mnie podobnie:
1. IN ROCK
2. Perfect Strangers
3. Machine Head
4. Burn
5. The Battle Rages Is On
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 20:38, 05 Kwi 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
1. In Rock
2. Perfect Strangers (gdyby ta płyta składała się z tytułowej i "Knocking..." to i tak byłaby genialna. Te piosenki... tfu... UTWORY! to arcydzieła)
3. Machine Head
4. Fireball
5. The Battle Rages Is On
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 20:48, 05 Kwi 2007
|
|
|
Prisoner

|
|
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 2463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Jeszcze A Gypsy's Kiss, Wasted Sunsets i Under the Gun, zresztą na płycie nie ma ani jednego słabego utworu.
Maciek ,obadaj sobie House of Blue Light, klimatem bardzo zbliżone do Perfect Strangers.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 20:55, 05 Kwi 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
No i jeszcze Nobody`s home
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 21:01, 05 Kwi 2007
|
|
|
Prisoner

|
|
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 2463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Albo Mean Streak ,cała płyta jest niesamowita, jedna z pierwszych płyt jakie poznałem, to były wakacje 2001, katowało się non stop Black Sabbath,Deep Purple i AC/DC aj.. jak wtedy muzyka smakowała jak się o niej jeszcze wogóle nie miało pojęcia, to jest trudne do opisania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 13:25, 12 Cze 2007
|
|
|
Moonchild

|
|
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wrocka
|
|
Zaczynałem od Purpli, dla mnie zespół NUMBER 1
All I hear is "Burn!"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 14:14, 12 Cze 2007
|
|
|
Prisoner

|
|
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 1534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
|
Świetny zespół, choć nie ukrywam, że wolę Black Sabbath. Ulubione płyty:
In Rock/Burn i Purpendicular.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 17:15, 08 Lip 2007
|
|
|
Prisoner

|
|
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 2463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Na Child in Time muzyka rockowa sięgneła nieba!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 11:21, 10 Lip 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Kurcze właśnie słucham sobie "In Rock" i "Machine Head" i jestem zachwycony!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 11:58, 10 Lip 2007
|
|
|
Prisoner

|
|
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 2463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Xqwzts napisał: |
Kurcze właśnie słucham sobie "In Rock" i "Machine Head" i jestem zachwycony! |
ja po pierwszych przesłuchaniu In Rock a to było ponad 6 lat temu byłem wstrząśnięty
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 20:05, 04 Wrz 2007
|
|
|
Moonchild

|
|
Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wrocka
|
|
O dawno mnie nie było na Clansmanie...
A słyszeliście cover purpli Perfect Strangers w wykonaniu Pretty Maids, akurat ostatnio często słucham ich ostatniego albumu "Wake Up..." i ten cover naprawdę mi się podoba!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 20:28, 04 Wrz 2007
|
|
|
Administrator (czuj respekt)

|
|
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 3987
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Andi napisał: |
O dawno mnie nie było na Clansmanie...
A słyszeliście cover purpli Perfect Strangers w wykonaniu Pretty Maids, akurat ostatnio często słucham ich ostatniego albumu "Wake Up..." i ten cover naprawdę mi się podoba! |
A słyszałeś w wyk. Deicide?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|